Ostatnio wszyscy ciągle słyszymy o diecie wysokobiałkowej. Równocześnie jest modna, a wielu twierdzi, że skuteczna ale czy zagrożenia przy jej stosowaniu nie są na tyle duże aby dobrze się zastanowić przed taką próbą dla naszego organizmu? Jej zalety to przede wszystkim brak ograniczeń ilościowych i złudne przekonanie, że tylko na diecie wysokobiałkowej- odchudzającej nie czuje się głodu. W pierwszej fazie dostarcza się organizmowi bardzo mało błonnika, dużo mięsa i jaj, więc mogą wystąpić zaparcia i wzrastać poziom cholesterolu. Poza tym jak w każdej diecie białkowej wystąpić może niedobór witamin, mikroelementów, których brak może spowodować problemy zdrowotne a na pewno niedożywienie i osłabienie. Obciążenie pracy nerek i wątroby jest znaczne dlatego dieta wysokobiałkowa nie powinna trwać dłużej niż tydzień i to raz w roku ale tylko u osób, których nerki i wątroba pracują prawidłowo. Żaden proces życiowy w tym również metabolizm nie przebiega prawidłowo jeśli brak mu mikroelementowego dożywienia. Część skutków może pojawić się dość szybko a część znaczenie później, nawet za kilka miesięcy. Dożywianie każdej komórki, również w procesie utraty masy ciała to podstawa każdej skutecznej diety a jadłospis białkowy to kierunek odwrotny. Zastanówmy się dokładnie zanim podejmiemy decyzję o stosowaniu takiej diety, której wszystkich skutków nie znamy, ponieważ zaistniała niedawno i tak do końca nikt nie może o niej więcej powiedzieć jak to, że u niektórych osób powoduje spadek wagi.



