• Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Jeśli musisz zjeść poza domem

 

Wszystkie diety wydają się proste, gdy jadasz w domu. Co jednak zrobić, gdy musimy coś zjeść poza domem? Czy restauracje i fast foody skazują cię na powolne tycie? Nie zawsze tak jest! Jedząc czasami poza domem można redukować swą masę ciała. Na Zachodzie jest zdecydowanie łatwiej. Wiele restauracji ma w karcie dania gotowane według reguł najsłynniejszych diet. U nas w wielu miejscach już można zjeść coś co przeliczone jest na energię w kcal ale nadal większość proponuje tradycję i aby zbytnio nie wyróżniać się w towarzystwie proponujemy kilka zasad, których warto się trzymać:

  • Przede wszystkim przed posiłkiem zrezygnuj z dodatków, które zaostrzają apetyt.
  • Nie pij aperitifu, lecz wodę, która wypełni żołądek i stłumi uczucie głodu. Omijaj też wielkim łukiem podawane przed posiłkiem pieczywo z dodatkami (masło, oliwy smakowe, różne dipy), które są wysokokaloryczne, a nie sprawią, że poczujesz się najedzona.
  • Sprawa deseru- najlepiej byłoby się zadowolić wyłącznie kawą (czasem podaje się ją z czekoladką lub ciasteczkiem), w najgorszym razie można zdecydować się na owoce (tu uwaga na zawartość cukru!).
  • Rujnujący wpływ na dietę ma także alkohol. Jeżeli więc nie zdecydujesz się na wersję bezalkoholową, powinnaś ograniczyć się do jednego, góra dwóch kieliszków wytrawnego wina, wypitych do dania głównego (kieliszek wina wytrawnego to ok. 80 kalorii, słodkiego – ok. 120). Zamiennie można zdecydować się na małe piwo bezalkoholowe (250 ml to 65 kalorii, wersja alkoholowa to 110 kalorii), albo kieliszek koniaku, brandy na zakończenie posiłku.

 

Menu warte polecenia dietetycznego


  • Doskonałym wyborem są grillowane owoce morza, ryby, czy mięsa. Bez sosów i tuczących dodatków to wręcz posiłek idealny. Zdecydowanie omijaj pieczone ziemniaki (zwłaszcza że czasem przygotowuje się je w głębokim tłuszczu), mięso i ryby w panierce (która sama jest kaloryczna, a w dodatku chłonie tłuszcz), a także krokiety i naleśniki. Jeśli natomiast nie możemy oprzeć się deserowi, to najlepszy będzie sorbet (zwłaszcza jako alternatywa do tradycyjnych lodów) lub mała porcja owoców.  Nie musisz oszczędzać się jeśli chodzi o warzywa, jedz je bez oporów, surówki czy kiszone ogórki obficie skropione cytryną i oliwą.
  • Jeśli natomiast kochasz makarony, powinnaś się decydować na pasty z sosami przygotowanymi na bazie pomidorów, z dodatkiem wołowiny (słynny sos bolognese), tuńczyka, czy warzyw. Za to koniecznie trzymaj się z daleka od makaronów z sosami na bazie śmietany i z dodatkiem serów – porcja spaghetti carbonara (sos ze śmietany, jajek, boczku, czasem z dodatkiem parmezanu) to 600 – 700 kalorii. Równie kaloryczne są lasagne i cannelloni, obfitujące w beszamel i ser.
  • Kuchnia azjatycka oferuje bardzo wielki wybór niskokalorycznych dań. W dodatku świeże zioła i imbir pomogą w ich trawieniu. Przede wszystkim należy unikać potraw smażonych w głębokim tłuszczu, takich jak sajgonki, kurczak, czy krewetki w cieście, albo kaczka. Chińskie zupy, nawet na bazie rosołu, nie są zbyt kaloryczne (do 200 kalorii). Doskonałym wyborem będzie też warzywne curry (300-gramowa porcja to ok. 250 kalorii, do tego porcja ryżu lub makaronu sojowego 150 – 200 kalorii). Szczególnie godne polecenia są pierożki gotowane na parze, zwłaszcza te nadziewane chudym mięsem. Trzeba tylko pamiętać o oszczędnym używaniu sosów, także sojowego (w tradycyjnym jest sporo soli).
  • Fast foody to sytuacja jest trudna, ale nie beznadziejna. Właściwie we wszystkich sieciach pojawiły się już sałatki, mające z reguły 250-350 kalorii. Przy ich zamawianiu warto zwrócić uwagę, czy dodawany do nich kurczak jest w panierce, czy nie i w miarę możliwości wybrać wersję bez panierki. Można też się zastanowić nad rezygnacją z sosu, to zwykle ok. 50 - 100 kalorii. Do tego niegazowana woda. Lepiej zrezygnuj z:  hamburgera z kurczakiem - 420 kcal,  kawałka pizzy z mięsem - 480 kcal, frytek 100 g - 250 kcal, kebabu - 530 kcal, drożdżówki - 320 kcal, cappucino waniliowego - 300 kcal,  chipsów 100 g - 550 kcal, ciastka z jabłkami - 240 kcal.

 

O czym warto pamiętać:


  • Na dużym talerzu nawet spora porcja wydaje się mniejsza. Naukowo dowiedziono, że zjadasz wtedy więcej. Dlatego gdy w restauracji dostaniesz ogromny talerz, zastanów się, czy to co się na nim znajduje, nie jest dla ciebie zbyt dużą porcją? Jedz powoli, z przerwami. Może okazać się bowiem, że jeszcze przed końcem posiłku poczujesz sytość. Jeśli natomiast uczestniczysz w przyjęciu z bufetem, korzystaj zawsze z małych talerzy i nakładaj sobie małe porcje, z założeniem, że wybierzesz się po dokładkę. Po zjedzeniu pierwszej porcji odczekaj kwadrans. Być może okaże się, że już nie jesteś głodna?
  • Stwierdzono, że ludzie jedzący w grupie dostosowują się z tempem i ilością jedzenia do sąsiadów. A ponieważ zazwyczaj nie jadasz w towarzystwie chudych modelek, łatwo może się zdarzyć, że naśladując innych zjesz więcej niż zwykle. Dodatkowo miła rozmowa przy stole odwraca uwagę od tego, ile już zjadłaś. Jak z tym walczyć? Najprościej jedząc jeszcze wolniej niż zwykle, robiąc dłuższe przerwy między kęsami (wdając się w dyskusję przy stole) i pić sporo wody. W ostateczności można położyć na talerz serwetkę (co nie wygląda najlepiej, jest jednak wyjściem w sytuacjach awaryjnych), by powstrzymać się od ciągłego podjadania tego, co zostawiłaś.
  • Ostre kolory, głośna, szybka muzyka, czy typowe dla wielu sieci szybkiej obsługi niewygodne krzesła, sprawiają, że nieświadomie zaczynasz jeść szybciej. Może to powodować chęć dokupienia następnej porcji, bo po pierwszej nadal czujesz głód. Pamiętaj o tym i świadomie jedz wolno, często popijając.

Tags: dieta internetowa | dieta odchudzajaca | fast food | likwidacja nadwagi

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy Twoja dotychczasowa dieta przyniosła pożądany efekt?
 

Odżywcze napoje

- 100 ml soku cytrynowego świeżo wyciśniętego

- 100 ml soku pomarańczowego świeżo wyciśniętego

- 1 łyżka miodu spadziowego

- 1 łyżeczka lub 1 łyżka świeżo startego imbiru

Miód podziała uspokajająco, złagodzi napięcie nerwowe, popijaj przed zaplanowaną intensywna praca umysłową.